wtorek, 10 grudnia 2013

Prolog

Prolog
   Dwie dziewczyny siedziały obok siebie. Śmiały się, robiły sobie zdjęcia,plotkowały... Ja tych czynności nigdy nie wykonywałam. Dlaczego? Ponieważ nigdy nie miałam bliskiej osoby. Nazywam się Charlotte Lucy Bonnie Smith, w szkole wszyscy (którzy oczywiście raczą zwrócić swoją cenną uwagę) widzą we mnie kujona. Zawsze uwielbiałam czytać książki, a nauka łatwo mi idzie. Z tych dwóch przyczyn jestem przez większość traktowana niczym ofiara losu. Nie którzy do tego uważają, że jestem biedna. Na prawdę, jest inaczej. Mieszkam w najbogatszej dzielnicy Londynu, w przepięknej  trzypiętrowej willi z tatą, starszym bratem i jego bliźniaczką- najgorszą siostrą na świecie. Mama odeszła od taty kiedy miałam 6 lat.
   Wprowadziliśmy się tu na początku wakacji. Zdobywanie przyjaciół nigdy nie przychodziło mi łatwo. Natomiast Isabella Laura Nicole Smith zawsze ich znalazła, gdziekolwiek była. Joe Matt Olivier Smith też wszędzie znajdzie swoją bandę.Ojciec też świetnie zawiera nowe znajomości. Jako, iż jestem ulubienicą taty mam ogromny pokój z toaletą, garderobą, salonikiem oraz biblioteczką. A wszystkie pokoje są urządzone w pastelach oraz brązach.  Uczęszczam do średniej szkoły Latymer School w Enfieldi.
   W piątek, 6 grudnia, gdy przeglądałam jedną z moich książek wypadła z niej mała koperta. Otworzyłam ją. Wewnątrz koperty był złożony listy. Przeczytałam go. To, co tam pisało, na zawsze zmieniło moje życie...




  Witam. Właśnie dodałam prolog mojego opowiadania. Mam nadzieję, że się podoba. Niebawem dodam kolejną notkę. Do zobaczenia.
Allys